Miesięczne archiwum: Lipiec 2014

Wady w zalety przekuć

  Z racji dysponowania ostatnio nieco większą niż zawsze ilością wolnego czasu, dumam. Nad światem, życiem i sobą samą oczywiście. Osobiste zalety już sobie gruntownie rozpracowałam (wiadomo: tolerancja, inteligencja, anielskośc ogólna), teraz jestem na etapie wad. I wiecie co? Dochodzę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, Filozoficznie | Dodaj komentarz

Dlaczego nie biegam

       Wpis ten dedykuję wszystkim moim przyjaciołom, znajomym, kolegom, rodzinie, która biega lub uprawia inne formy aktywności fizycznej. Mam wrażenie, że cały świat biega. Albo intensywnie ćwiczy na siłowni. Codziennie pływa. Do upadłego jeździ na rowerze. A ja nie. Jednak, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, Publicystycznie | Dodaj komentarz

Naiwność, tchórzostwo i chciwość

Pewnego profesora nauk ekonomicznych z uczelni tzw. Ligi Bluszczowej zapytano, czy śledzi zawodowe losy swoich byłych studentów. „Oczywiście” – odparł profesor – „To bardzo zdolni ludzie! Nie wszyscy jednak osiągnęli zawodowy sukces.” Dziennikarz przeprowadzający wywiad ciekaw był, dlaczego jednym absolwentom … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, Publicystycznie | Dodaj komentarz

Jestem Europa i głęboko się niepokoję

Przepraszam, nie mogę się powstrzymać – nosi mnie od wczorajszego popołudnia. Jeszcze wczoraj rano myślałam sobie, że coś cicho się zrobiło o Ukrainie. A tu proszę – spokojnie jak na wojnie: tu p…lnie, tam p…lnie. Przy okazji strącając samolot z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, Publicystycznie | Dodaj komentarz

Społeczeństwo 2.0 – pokoncertowe refleksje dinozaura

   Raz w roku na Narodowym… 2013 – Depeche Mode, 2014 – Metallica. 2015 – raczej mnie tam nie będzie, bo nagłośnienie mają fatalne. O ile przy „Depeszach” dali radę, ale to w końcu muzyka sentymentalno-cmentarno-romantyczna, o tyle mocny rock … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, Filozoficznie, Recenzyjnie | 2 komentarze

Śpiewać każdy może… pisać niestety też!

Długo nosiłam się z zamiarem popełnienia tego wpisu. Staram się być językowo tolerancyjna – zrozumieć człowieka, zanim go skrytykuję, rozgrzeszyć, wytłumaczyć samej sobie, że pewnie miał ciężkie dzieciństwo, złe wzorce, do biblioteki daleko. Oczywiście razi mnie, że Pan Owocek na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, Literacko, Publicystycznie | Dodaj komentarz

Lago di Garda

(Drogi Pamiętniczku, przepraszam, że tak długo nie pisałam. Nie składało się. Kropka w temacie.) Kto mnie zna, ten wie, że od lat głoszę sławę Włoch i wyższość słodkich włoskich wakacji nad Egiptem, Tunezją, tudzież greckimi wyspami. Pewnie dlatego, że w/w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, Podróżniczo | Dodaj komentarz