Wczoraj padał deszcz

deszcz   Uwaga – uwaga, tego się po mnie nie spodziewacie: będzie wiersz. Zainspirowana wydarzeniami dnia poprzedniego, spisuję to, co tłucze się po głowie od wieczora, by rankiem przybrać formę ostateczną…

Wczorajszy deszcz

Wczoraj padał deszcz;

czysty, kroplisty, wodnisty

spodziewany, choć niechciany gość

Padał deszcz;

dudnił, tętnił, bębnił

o samochody, domy, chodniki

Padał;

strużkami, strumieniami, rzekami

spływał po szybach, parasolach, liściach drzew

Dał;

żyzność, świeżość, zapach ziemi

wilgotną zapowiedź jesieni, zimy, wiosny

Zmył z nas;

kurz, brud i ostatnie ślady lata

Pierwszy jesienny deszcz.

 

 

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii, Literacko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s