Dextral [recensio theatrum]

dextralW piątek byłam w sklepie w teatrze na przedstawieniu. Naprawdę! W prawdziwym sklepie (galerii handlowej, brrrr…. co ma „handlowa” do „galeria”?), w prawdziwym teatrze, na prawdziwym przedstawieniu. Na drugim piętrze Galerii Katowickiej, na scenie Teatru Śląskiego, czworo aktorów odegrało przedstawienie pt. „Dextral”

O czym owa sztuka jest? Owa praworęczna, prawoskrętna, prawostronna produkcja Śląskiego Laboratorium Pedagogiki Teatru, napisana i wyreżyserowana przez  Katarzynę Pawłowską? Jest swego rodzaju kontynuacją „koncepcji zaczerpniętej z projektu Studio Osobowości, która polega na wykorzystywaniu w przedstawieniach prawdziwych historii aktorów zaangażowanych w jego powstanie.” (za katowice.wyborcza.pl) Opowiada o czterech całkowicie różnych ludziach. Korpo-wojowniczka, nieśmiała nauczycielka, szukająca celu i sensu aktorka, student tańca przerażony sobą i innymi – oto oni. Nigdy się nie spotkali, nie znają się wcale, ale zaproszą do pomocy w prostowaniu życia, w które są zaplątani. Będą się starać, będą próbować, będą dogrzebywać do samego dna. Odsłonią się przy tym i staną w bezlitosnym świetle reflektorów wobec nas. Samotnej, choć zjednoczonej ciemnością publiczności.

Niektórych rozśmieszą. Innych przerażą. Zasmucą tych, którzy dopatrzą się w nich własnego odbicia. Wzruszą tych, którym udało się wyjść poza krąg. Zaprzestać oszalałego tańca wokół własnej osi: w prawo, w prawo, w prawo, do wymiotów, do płaczu, do przerażenia, do wycia! Ja wiem, że to „tylko” sztuka. Nie życie, nie prawda, nie dokument. Ale sztuka prawdziwa, o czym najlepiej świadczyły reakcje publiczności licznie zgromadzonej na drugim piętrze katowickiego multisklepu zwanego szumnie „galerią”.

Gdybyście mieli okazję, koniecznie wybierzcie się na przedstawienie „Dextral”. Tylko najpierw przepracujcie własne traumy. Lepiej zrobić to w samotności własnej głowy, niż publicznie wobec (świetnej naprawdę świetnej!) gry aktora.

Bardzo mi się podobało. Co więcej, podobało się także mojej ośmioletniej córce. Tylko inaczej. Momenty, które mnie przerażały, albo dołowały, ją śmieszyły. Widać, garb obciążających doświadczeń czeka na nas za magiczną granicą dzieciństwa 🙂

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Publicystycznie, Recenzyjnie i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Dextral [recensio theatrum]

  1. Copyblogerka pisze:

    O – sama idea teatru na terenie galerii…ciekawa…

    • grafomanya pisze:

      Zgadzam się – bardzo ciekawa. Sztuka wychodzi do ludzi, którzy wychodzą do sklepu. A najlepsze jest w tym wszystkim to, że teatr w sklepie się sprawdza! Na przedstawieniu pojawiło się naprawdę wielu widzów 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s