Brzydzę się słowami NIGDY i ZAWSZE [wpis także o aborcji]

taijitu-161352_1280Znana i dotąd powszechnie lubiana piosenkarka postanowiła podzielić się ze światem informacją o tym, że usunęła ciążę. Uczyniła to chyba bez głębszej refleksji, sądząc po sformułowaniach, jakich użyła w udzielonym pewnej gazecie wywiadzie. I się zaczęło…

Próbowałam nie mieć z tematem nic wspólnego. Próbowałam nie czytać komentarzy pod dotyczącymi go tekstami, ponieważ raczej spodziewałam się tego, co tam zastanę – szamba wylanego na artystkę, która podjęła dość niefrasobliwą próbę wsparcia ruchu pro-choice. Oczywiście nie starczyło mi silnej woli i ostatecznie zanurkowałam w internetowym guanie zwanym „strefą dyskusji” (haha – dyskusja, akurat!). Na swoje usprawiedliwienie dodam, że udało mi się nie wziąć udziału w „rozmowach”, czy raczej słownych przepychankach, jakimi raczą się bywalcy wirtualnych forów. Także dlatego, że mam radykalnego zdania na ten temat. Dlatego, że brzydzę się słów ZAWSZE i NIGDY i unikam ich jak ognia w rozmowie z drugim człowiekiem. Nie ZAWSZE jest to możliwe i nie twierdzę, że NIGDY ich nie użyję, ale…

… staram się nie rozsiewać po świecie radykalnych poglądów. Żadnych. Także tych o aborcji, ponieważ nie sądzę, że ZAWSZE powinno się mieć prawo do aborcji i nie uważam równocześnie, że aborcja NIGDY nie stanowi lepszej alternatywy, niż urodzenie dziecka. Nie ZAWSZE antykoncepcja skutecznie działa i nie jest prawdą, że trauma po usunięciu ciąży NIGDY się nie pojawia.

Życie nie jest czarno-białe, wbrew temu, co usiłują sobie nawzajem wmawiać „dyskutanci” internetowych forów. Życie jest szare w wielu odcieniach, a czasem tak kolorowe, że głowa boli. Życie nie jest jednoznaczne i nie jest jednowymiarowe. Nie jest tak, że albo prawica, albo lewica, albo nic. Zwykle środek. I dlatego:

  • aborcja wcale nie musi kłócić się z poglądami osoby, która nie je mięsa z przyczyn ideologicznych
  • kobieta może uważać się za dobrą matkę dla dwojga dzieci urodzonych i równocześnie z niechęcią myśleć o kolejnym
  • artystka może cenić wyżej istnienie pszczelego roju, niż życie ludzkiego zarodka
  • człowiek może szanować życie i równocześnie nie uważać go za dobro absolutne

Z opinią jest jak z d..ą – każdy ma własną.

A wszystkim, którzy innym odmawiają prawa do wolności i do własnych poglądów i wszystkim, którzy próbują bezustannie przykrawać innych ludzi na swoje życzenie i swoją modłę, radzę: NIGDY nie mów NIGDY. Bo ZAWSZE jeszcze możesz znaleźć się w sytuacji, w której najlepszym dla ciebie wyborem okaże się ten, którego społeczeństwo nie będzie gotowe zaakceptować! Co wtedy powiesz? „Tak, ale”? „To szczególna sytuacja”? „Jestem wyjątkiem od reguły”?

Nie bądź hipokrytą.

Daj innym ludziom żyć.

Zacznij od narodzonych.

 

 

 

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Filozoficznie, Publicystycznie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s