Miesięczne archiwum: Listopad 2017

Wyszedłem po chleb [wiersz Jacka Molędy]

          Jacek Molęda Wyszedłem po chleb   kiedy zachorowała mi matka spakowałem się i jak zwykle wyszedłem po chleb – zawsze starałem się jej dogadzać a dla niej i tak najważniejszy zawsze był ojciec choć to … Czytaj dalej

Opublikowano Literacko | Dodaj komentarz

Białystok. Biała siła, czarna pamięć [recenzja]

„Białystok. Biała siła, czarna pamięć” Marcina Kąckiego to książka szokująca. Szokująca opowieść o mieście, które nic nie widzi, niczego nie słyszy, milczy ze strachu i za nic nie chce pamiętać. Przed II wojną Białystok był żydowskim miastem. Tak, nie bójmy … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | Dodaj komentarz

Zawód: powieściopisarz [recenzja]

 Wcale mi się nie chce pisać tej recenzji. Wczoraj skończyłam pracę nad kolejną powieścią… Chwilowo nie mogę patrzeć na pustą kartkę, czy próżne pole tekstowe, krzyczące z daleka: „Jestem takie bezwstydnie białe, zapełnij mnie treścią!!!”. Oczywiście to minie. Musi minąć, … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | Dodaj komentarz