Archiwum autora: grafomanya

Wojna nie ma w sobie nic z kobiety [recenzja]

Od dawna chciałam ją przeczytać, tylko jakoś się nie składało – a to nakład się wyprzedał, a to z biblioteki ktoś wypożyczył i oddać nie chciał, a to… Zapomniałam o niej, na śmierć zapomniałam. A przecież na liście moich lektur … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | 2 Komentarze

Przecież ich nie zostawię [recenzja]

„Mam tu sto pięćdziesięcioro dzieci, przecież ich nie zostawię. Nie mogą same iść do wagonów i same pojechać w tę podróż” PRZECIEŻ ICH NIE ZOSTAWIĘ – w zaubiegłym tygodniu byłam na spotkaniu z dwiema spośród ośmiu autorek tej wstrząsającej książki. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Niemcy. Zbiorowa pamięć narodu [recenzja]

Rzecz oczywista, że skoro tylko dostałam od wydawnictwa „Zysk i S-ka” propozycję zrecenzowania tej pozycji, ochoczo wzięłam ją na warsztat! W końcu żyję w mieście, które odziedziczyliśmy po Niemcach, co rusz natykam się w nim na ślady dawnych mieszkańców, przedpołudniami … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | 2 Komentarze

Do siejących zło i nienawiść [ku pamięci]

Napis, który widzicie na fotografii, widnieje na bramie obozu w Buchenwaldzie. Oznacza on: „Każdemu, co mu się należy” i jest równie okrutny, jak sentencja o pracy, która czyni wolnym… Tyle, że bardziej przewrotny. I wbrew pozorom daje nadzieję. Ale o … Czytaj dalej

Opublikowano Literacko, Publicystycznie | Dodaj komentarz

Homo deus. Krótka historia jutra [recenzja]

Współczesny świat bywa przerażający. Większość z nas nie jest w stanie w całości ogarnąć szybko zmieniającej się społecznej rzeczywistości, zapoznać się z pełnią wiedzy, jaką posiadła ludzkość i być na bieżąco z najnowszymi odkryciami we wszystkich dziedzinach nauki. A ponieważ … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | Dodaj komentarz

Susza w Syrii [wpis dla Małgorzaty i Katarzyny, ale nie tylko]

Małgorzato, Katarzyno, nie zdążyłam Wam wczoraj o tym opowiedzieć, a gniecie mnie to już od jakiegoś czasu… Nie jestem feministką walczącą. Określić się chyba powinnam raczej jako humanistkę wyznającą zasadę równości wszystkich ludzi, ostatnio – zaskakująco dla samej siebie – … Czytaj dalej

Opublikowano Publicystycznie | 4 Komentarze

Tęskniąc za latem [już w maju]

Wczoraj zrobiło mi się żal lata. Zwykle letnia melancholia dopada mnie w czerwcu. Ściślej – tuż po Nocy Kupały, gdy dzień zaczyna się skracać, co dla mnie oznacza, że oto nieuchronnie zbliża się do nas jesień, a wraz z nią poranki … Czytaj dalej

Opublikowano Publicystycznie | Dodaj komentarz