Archiwum autora: grafomanya

Kazuo Ishiguro, czyli dwa razy Nobel 2017

 Autor, który został uhonorowany Literacką Nagrodą Nobla, zawsze wzbudzi moje zainteresowanie. Niekoniecznie na czas dłuższy, jednak jako czytelnik uważam, że wręcz wypada takiego pisarza uczcić także prywatnie – zaszywając się w jakimś zaciszu przynajmniej z jedną jego książką… Czasem na … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | Dodaj komentarz

Wyszedłem po chleb [wiersz Jacka Molędy]

          Jacek Molęda Wyszedłem po chleb   kiedy zachorowała mi matka spakowałem się i jak zwykle wyszedłem po chleb – zawsze starałem się jej dogadzać a dla niej i tak najważniejszy zawsze był ojciec choć to … Czytaj dalej

Opublikowano Literacko | Dodaj komentarz

Białystok. Biała siła, czarna pamięć [recenzja]

„Białystok. Biała siła, czarna pamięć” Marcina Kąckiego to książka szokująca. Szokująca opowieść o mieście, które nic nie widzi, niczego nie słyszy, milczy ze strachu i za nic nie chce pamiętać. Przed II wojną Białystok był żydowskim miastem. Tak, nie bójmy … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | Dodaj komentarz

Zawód: powieściopisarz [recenzja]

 Wcale mi się nie chce pisać tej recenzji. Wczoraj skończyłam pracę nad kolejną powieścią… Chwilowo nie mogę patrzeć na pustą kartkę, czy próżne pole tekstowe, krzyczące z daleka: „Jestem takie bezwstydnie białe, zapełnij mnie treścią!!!”. Oczywiście to minie. Musi minąć, … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | Dodaj komentarz

Żelazny Jan [recenzja]

 Znacie baśń o Żelaznym Janie? Uwięzionym pod wodą Dzikusie, który porywa małego Królewicza, uprowadza go ze sobą do lasu i wreszcie, po wielu perypetiach, przy aktywnym udziale innych bohaterów, czyni z chłopca Króla? Baśń jest bardzo, bardzo stara, starsza od … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | Dodaj komentarz

Zniknąć [recenzja]

 Książka, którą odkryłam przypadkiem, przygotowując się do pierwszego spotkania Klubu Książki Kobiecej w moim rodzinnym mieście. Traf chciał, że spotkanie zbiega się w czasie z Czeskim Festiwalem (rokrocznie odbywa się w Gliwicach!), zatem na dobry początek na warsztat wzięłyśmy książki … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | Dodaj komentarz

Przez morze. Z Syryjczykami do Europy [recenzja]

Przeczytałam w rok po polskiej premierze, co oznacza trzy lata po premierze niemieckiej. Wiek cały, biorąc pod uwagę wszystko to, co wydarzyło się w Europie, na Bliskim Wschodzie i na świecie od 2014, czyli od kolejnego „sezonu” morskich podróży na … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | Dodaj komentarz