Archiwum autora: grafomanya

Zniknąć [recenzja]

 Książka, którą odkryłam przypadkiem, przygotowując się do pierwszego spotkania Klubu Książki Kobiecej w moim rodzinnym mieście. Traf chciał, że spotkanie zbiega się w czasie z Czeskim Festiwalem (rokrocznie odbywa się w Gliwicach!), zatem na dobry początek na warsztat wzięłyśmy książki … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | Dodaj komentarz

Przez morze. Z Syryjczykami do Europy [recenzja]

Przeczytałam w rok po polskiej premierze, co oznacza trzy lata po premierze niemieckiej. Wiek cały, biorąc pod uwagę wszystko to, co wydarzyło się w Europie, na Bliskim Wschodzie i na świecie od 2014, czyli od kolejnego „sezonu” morskich podróży na … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | Dodaj komentarz

Oto jestem [recenzja]

 Zanim zrecenzuję najnowszą powieść Jonathana Safrana Foera, muszę się do czegoś przyznać – nie przeczytałam dwóch poprzednich, w ogóle nie miałam pojęcia, że filmy „Wszystko jest iluminacją” oraz „Strasznie głośno, niesamowicie blisko” miały książkowe pierwowzory! Widziałam obie ekranizacje powieści Foera … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | Dodaj komentarz

Opowieść podręcznej [recenzja]

Wprost trudno uwierzyć, że od daty premiery tej książki minęło już ponad 30 lat. „Opowieść podręcznej” niestety nic a nic się nie zdezaktualizowała. Sądzę, że nie zdezaktualizuje się jeszcze bardzo długo, możliwe, że historia dystopicznego Gileadu pozostanie na zawsze żywa, … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | Dodaj komentarz

Wzgórze psów [recenzja]

„Literatura syfu” przeczytałam  w jednej z opinii o najnowszej książce Jakuba Żulczyka. Zgadzam się. „Wzgórze psów” skończyłam czytać kilka dni temu, ale dopiero teraz biorę się za recenzję. Przede wszystkim dlatego, że nie chciałam użyć w niej zbyt wielu niecenzuralnych wyrazów… … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | Dodaj komentarz

Rubinowe oczy Kremla [recenzja]

Zachwycając się doprawdy niesamowitą serią „Metro” Dmitrija Glukhovsky’ego, nie miałam pojęcia, jak głęboko autor Universum Metro sięgnął do sezamu moskiewskich legend miejskich! Jak obficie z niego czerpał. Lecz oto czytam „Rubinowe oczy Kremla” Macieja Jastrzębskiego i wszystko do mnie wraca. … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzyjnie | Dodaj komentarz

Finis Silesiae [recenzja]

Recenzencka cisza ostatnio na moim blogu zapanowała, bo i co tu recenzować? Zeszyty historyczne? Monografie pewnego śląskiego miasta? Ciekawe są, zwykle dobrze napisane, rzetelnie udokumentowane, ale – wybaczcie – takich książek nie czyta się dla czystej przyjemności zanurzenia się w … Czytaj dalej

Opublikowano Filozoficznie, Recenzyjnie | Dodaj komentarz